Maybelline, Eye Studio, Lasting Drama Gel Liner (Eyeliner w żelu)

08:22
W swojej historii makijażowej nie miałam wielu eyelinerów. Nie kupowałam ich z obawy o wiele aspektów, ale największym było to, że mam opadającą powiekę. Jak chciałam mieć zaznaczoną linię rzęs, to rysowałam cieniutką kreskę kredką lub cieniem i nigdy, nie sprawiało to żadnych problemów. Wtedy usłyszałam o żelowym eyelinerze marki Maybelline. Po wielu pozytywnych recenzjach napaliłam się jak szczerbaty na suchary, aż w końcu do mnie trafił. 


Opis producenta:
Nowy Eye Studio Lasting Drama Gel Liner zapewnia: 
- więcej intensywności niż liner w płynie,
- więcej efektu koloru niż w przypadku linera z końcówką flamastra,
- precyzję jaką zapewnia zastosowanie pędzelka,
- trwałość przez 24 godziny,
- 100% wodoodporność.
W przeciwieństwie do zwyczajnych linerów, które ulegają działaniu oleju i wody, nowy Gel Liner jest w 100% wodoodporny i nie rozmazuje się, zapewniając prawdziwie teatralny efekt. Produkt nie zawiera olejków, dzięki czemu utrzymuje sie przez 24 godziny.



Eyeliner, mający 3g, kupujemy w kartonowym, długim kartoniku, który w zestawie zawiera także pędzelek, co jest naprawdę fajnym rozwiązaniem, bo może nie każdy posiada w swoim zestawie odpowiedni sprzęt. Za swój zapłąciłam 21,99, a znaleźć go można praktycznie w każdej drogerii, która prowadzi szafę Maybelline. Osobiście musiałam na niego troszkę zapolować, gdyż co trafiałam do Hebe czy Rossmanna, to był wykupiony, albo nie było czarnego.
Opakowanie wykonane jest z białego, matowego szkła z aluminiową zakrętką. Nie wiem jak wam, ale mi strasznie się podoba. Wydaje mi się być takie eleganckie :). Malutkie i mimo, że ciężkie to idealne do wzięcie za sobą, jeśli gdzieś wyjeżdżamy.
Smoliście czarny, ma tak kremową, miękką konsystencję, że dosłownie płynie po powiecie, dzięki czemu wykonanie precyzyjnej kreski, jest niezwykle łatwe. Nawet bez użycia bazy trzyma się cały dzień, w nienaruszonym stanie, bez żadnego osypywania, rozmazywania się, a co najważniejsze kreska jest przez cały ten czas intensywnie czarna. Nie odbija się także, mimo moich opadających powiek. Dobrze się rozciera i może służyć jako baza pod smoky eyes. Stotoswałam go również jako zamiemiennik dla czarnej kredki, by podkreślić dolną linię rzęs - tutaj też zdał egzamin. Jeśli któraś z Was aplikuje czerń na linię wodną, to nie musicie się krępować ;).
Co z tą wodoodpornością? Niestety zbytnio jej nie testowałam. Nie wiem jak eyeliner reaguje na pot, ale wytrzymał zawieję śnieżną i padający na mnie w dużej ilości deszcz, podczas gdy czekałam na przystanku. Wielki plus za to, przynajmniej nie obawiałam się o efekt misia pandy lub filmowego obrazka zapłakanej kobiety, ze spływającymi ścieżkami czarnej cieczy po policzkach. Z faktu, że zmywa go bez problemu każdy płyn micelarny, można by jednak wywnioskować brak tej wodoodporności. 




Pędzelek dołączony do produktu wydać mógłby się niezbyt ciekawy i mało użyteczny. Błąd! Do rysowania kreski używałam tylko jego, a wszystkie inne pędzelki poszły w odstawkę. Włosie jest miękkie, przy tym krótkie i bez problemu namalujemy nim zarówno cienką jak i grubą kreskę. Jedynym jego minusem jest fakt, że ciężko się go ,,pierze", ale to tylko szczególik. 



Kolejny świetny produkt od Maybelline! :D
Macie? Używałyście? 

17 komentarzy:

  1. Miałam kiedyś eyeliner w żelu ale z firmy elf na pewno jest to fajną opcją dla osób często robiących makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam ten eyeliner jednak mam nie wodoodporny, moze latem wypróbuję taki ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kocham ten eyeliner, jestem w szoku bo nie przepadałam za żelowymi eyelinerami a ten po prostu jest świetny, używam codziennie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miałam podobnie, wgl nie przepadałam za eyelinarami, a tu taka niespodzianka. Teraz już z niego nie zrezygnuję :)

      Usuń
  4. Hmm, a niedawno czytałam gdzieś o nim inną opinię, że bardzo krótko się utrzymuje na powiece - widać co człowiek, to inne zdanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tu masz zupełną rację :) nie wiem jak utrzymywałby się na powiekach tłustych, bo wtedy rzeczywiście mógłby być nietrwały

      Usuń
  5. Nie mam go, chętnie bym go kupiła, ale kreskę robię tylko "od święta". :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam 'trudną' powiekę - opadającą i tłustą, trudno wybrać mi dobry eyeliner. Piszesz, że ten się nie odbija - może wreszcie się na niego skuszę i wypróbuję. Być może okaże się być tym jedynym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Bogu, że się nie odbija mimo opadającej powieki, jednak jeżeli masz powiekę tłustą to radziłabym odpowiednio ją przygotować, gdyż może się wtedy odbijać, słabo się trzymać, czy też tracić kolor.

      Usuń
  7. mam zamiar kupić ten produkt, może skuszę się na wersję fioletową ;))

    pisałaś u mnie w komentarzu, żeby dać znać jak spisuje się paletka MUA,
    zapraszam na mały przegląd tej paletki ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. używam eyelinera Astor, jest po prostu super

    OdpowiedzUsuń
  9. To jest moje główne chciejstwo i zapewne za niedługo go kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czarny kupiłam już dawno w Niemczech i to mój ulubieniec od dawna. Natomiast ostatnio skusiłam się na fiolet i nie wiem, czy to kwestia różnic w produkcji zależne od kraju czy koloru, ale liner jest słaby... Nawet pędzelek jest ciut gorszy.
    Wracając do czerni. Boski kolor, świetna aplikacja, a jak trochę wysechł, to wystarczyły 2 krople Duraline. Szkoda tylko, że w PL jest tak mało kolorów :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Niestety nie mam go w swoim posiadaniu, póki co muszę się zadowolić Wibo, ale gdy tylko się skończy z przyjemnością go zakupię

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam i uwielbiam:) Naprawdę świetny produkt w super cenie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne są te linery! Również go polecam! Pędzelek jest naprawdę wygodny. Martwi mnie jedynie aluminiowa zakrętka, ponieważ (z moim niezdarstwem i gapiostwem) boję się, że ją zgniotę, albo rozdepczę i nie będę mogła zakręcić i liner wyschnie mi na kamień!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie uważamy Kochana :D i zaopatrzyć się trzeba w duraline :P.

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.