Kuracja olejem rycynowym - czas start!

Witajcie Słoneczka!
Olej rycynowy w medycynie używany jest jako środek przeczyszczający, ale kosmetycznie także ma wiele zalet. Można wlać kilka kropel do kąpieli, olejować nim włosy, wsmarowywać go w paznokcie i skórki, czy używać go jako balsam do stóp. Mi posłuży jako próba ratowania moich rzęs, chociaż na włosach też pewnie spróbuję ;). Kurację zaczęłam 27 stycznia, a podsumowanie zrobię po miesiącu. Postaram się to wszystko udokumentować na zdjęciach, jednak mój aparat nie jest jakiś super, hiper, ekstra :P :D. Jeśli mi się nie powiedzie, to będziecie musiały uwierzyć mi na słowo. 

Stosowałyście kiedyś olej rycynowy? W jaki sposób? Dał jakieś efekty? 

Buziaki! :* 

10 komentarzy:

  1. Ja osobiście nie miałam okazji stosować tego olejku. Ale czekam na Twoje efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi niestety puchną po nim oczy, ale tylko wtedy, kiedy używam go w czystej postaci. W każdym razie powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  3. ja stosuje olej rycynowy od jakiś 3 miesięcy i zauważyłam ze stan moich rzęs sie poprawił. Są wzmocnione i nie wypadają tak jak wcześniej, w moim przypadku olej nie przyciemnił mi rzęs :)
    Życzę udanej kuracji :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja osobiście nie stosowałam ale wiele dobrego się o jego działaniu naczytałam na blogach ;) Udanej kuracji , czekam na efekty ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie używałam, ale podobno fajnie działa na rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja kiedyż używałam olej rycynowy do domowych maseczek na włosy le okazało się, że je przyciemnia i przestałam go stosować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj dobrze, że mnie ostrzegłaś bo chciałam go też tak stosować, a swojego cudnego blondu stracić nie chcę ;) :D

      Usuń
  7. uwielbiam olejek rycynowy, czesto go dodaje do wielu rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Stosuję go do wszystkiego: rzęsy, oczyszczanie twarzy olejami, włosy, paznokcie. Ostatnio nie daje już tak cudownych efektów (ale chyba za krótko go używam albo nieregularnie), ale pamiętam jak pięknie mi urosły rzęsy, a paznokcie były elastyczne i mocne. Odkąd do niego wróciłam to prawie w ogóle nie wypadają mi rzęsy - znajdę jedną na tydzień na policzku / waciku lub rzadziej, a bez niego praktycznie codziennie.

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.