Bourjois, Healthy Mix - Podkład rozświetlający odcień 51

17:24
Ufff sesja powoli do przodu, dosłownie przed chwilą odebrałam zadowalające wyniki :). Mając chwilę czasu, wrzucam nową recenzję.
~~
Ten podkład jest jednym z kultowych produktów marki Bourjois. Wiele blogerek i youtuberek się nim zachwyca i bardzo poleca, a jak jest ze mną? ;) 

Opis producenta:Podkład Healthy Mix idzie jeszcze dalej : rozświetlona i ujednolicona cera do 16 godzin**, dzięki formule wzbogaconej w ekstraktu z owoców : 
• Morela >blask 
• Melon > nawilżanie
• Jabłko > przedłuża młodość

Wzbogacony w krystaliczne pigmenty, ujednolica cerę, rozświetlając ją od wewnątrz. Cera jest pięknie rozświetlona i nawilżona przez 8 godzin***.
Delikatna i świeża tekstura niesłychanie łatwo wtapia się w skórę, nie pozostawia śladów na skórze. Efekt zdrowa i naturalnie piękna cera!
Skuteczność zaakcpetowana przez konsumentki !****
- Cera jest perfekcyjnie ujednolicona 89% kobiet
- Cera jest rozświetlona : 79% respondentek

I jest dobry dla mojej skóry : 
• nie podrażnia, testowany dermatologcznie
• nie zatyka porów

Skład:
AQUA (WATER), DIMETHICONE, CYCLOPENTASILOXANE, BUTYLENE GLYCOL, PEG-10 DIMETHICONE, ALUMINUM STARCH OCTENYLSUCCINATE, PHENOXYETHANOL, SODIUM CHLORIDE, DISTEARDIMONIUM HECTORITE, DISODIUM STEAROYL GLUTAMATE, DIMETHICONE CROSSPOLYMER, TOCOPHERYL ACETATE, ALCOHOL DENAT., PARFUM (FRAGRANCE), PROPYLENE GLYCOL, PANTHENOL, ALUMINUM HYDROXIDE, SILICA, GLYCERIN, PYRUS MALUS (APPLE) FRUIT EXTRACT, SODIUM HYALURONATE, CUCUMIS MELO (MELON) FRUIT EXTRACT, PRUNUS ARMENIACA (APRICOT) FRUIT EXTRACT, POTASSIUM SORBATE, SODIUM BENZOATE, BENZOIC ACID, PANTOLACTONE, SORBIC ACID. [+/- (MAY CONTAIN): CI 77891 (TITANIUM DIOXIDE), MICA, CI 77491, CI 77492, CI 77499 (IRON OXIDES), CI 77007 (ULTRAMARINES)] 12BMT003 - 1


Moja opinia:
Swój egzemplarz kupiłam troszkę więcej niż rok temu, kiedy pokończyły mi się wszystkie podkłady, a nie miałam pomysłu co mogłoby je zastąpić. Z dostępnością nie ma problemu, ja kupowałam w Rossmannie po regularnej cenie, która wynosi około 60 zł za 30 ml podkładu, trochę dużo ale można sobie od czasu do czasu pozwolić ;).
Podkład zamknięty jest w szklanym, dość ciężkim flakoniku, zakończonym pompką. Szkoda, że zrezygnowano z tłoku który był w starej wersji i pozwalał na zasysanie całości podkładu z góry na dół, a co za tym idzie zużycie całości produktu. Dość często podróżuje, dużo się przemieszczam i trzeba przyznać, że to szklane opakowanie jest sporym obciążeniem dla kosmetyczki. 
Nie używałam go jedyne w lato i na początku jesieni, gdyż wtedy przerzuciłam się na krem BB. Powróciłam do niego zimą i wykonuje makijaż przy jego pomocy praktycznie codziennie. Zużyłam przez ten spory okres czasu mniej więcej połowę opakowania, więc wydajność jest na plus.
Jestem bladolica, więc mój odcień to 51, najjaśniejszy z całej gamy, która w większości wpada w żółtawe odcienie (posiadaczki cery naczynkowej mogą znaleźć coś godnego uwagi). Jak dla mnie jest idealny, bo zazwyczaj trafiałam na podkłady z domieszką różowego pigmentu. Ma przyjemny owocowy zapach, który jest nie wyczuwalny po nałożeniu, ale na pysiu zostaje, bo nieraz jak mój chłopak się do mnie przytuli mówi że ,,buzia mi ładnie pachnie" :D.
Konsystencja podkładu jest dość rzadka, ale nie na tyle by spływać. Przez to bardzo przyjemnie się z nim współpracuje i niezależnie od metody aplikacji będzie wyglądał dobrze.
Nie jest to na pewno produkt, który zachwyci posiadaczki sporych niedoskonałości na twarzy - mowa oczywiście o kryciu, które mogłabym określić jako średnie. Jak dla moich potrzeb jest idealny, bo mi niedoskonałości i jakieś niespodzianki wyskakują tylko raz w miesiącu ze względu na kobiece sprawy :D. W lato oraz wiosnę mam cerę normalną, na jesieni zmienia się w suchą, odwodnioną z tendencją do suchych skórek i w oby dwóch przypadkach sprawdza się naprawdę świetnie. Co prawda podkreśla mi od czasu do czasu te suche skórki, które są moją zmorą, muszę w zimę odpowiednio cerę nawilżać oraz złuszczać, by uniknąć tego efektu.
Bardzo ładnie wyrównuje koloryt buzi. Sprawia, że cera jest rozświetlona i wygląda zdrowo, promieniście oraz świeżo - uwielbiam ten efekt! Cudownie stapia się ze skórą, nie czuć że cokolwiek ma się na twarzy, dodatkowo buzia wydaje się taka nawilżona. Brak jakikolwiek podrażnień, zapychania, ważenia się, ciemnienia w ciągu dnia i innych typu ,,fujjj i bleee".
Utrzymuje się u mnie długie godziny bez poprawek, jakby w ogóle nie znikał z twarzy. Nawet po aerobicu, na którym dostaje wycisk pozostaje na swoim miejscu. 

Bardzo go lubię, mogłabym nawet napisać że uwielbiam. Myślę, że jak się skończy kupię kolejne opakowanie, w razie gdyby inne podkłady się nie sprawdziły ;). 

Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.