Bebeauty - Zmywacz do paznokci z lanoliną i gliceryną

11:57
Hej!
Wróciłam ze swoich podróży sylwestrowych, więc czas się wziąć do roboty. Sesja za pasem, a nauki mnóstwo. Postaram się jednak nie zaniedbywać bloga i wrzucać posty regularnie. 
~~
Tym razem wezmę pod lupę zmywacz do paznokci, czyli coś bez czego przynajmniej ja się obejść nie mogę. 


Co obiecuje producent?
Bezacetonowy zmywacz do paznokci naturalnych i sztucznych. Łatwo i skutecznie usuwa lakier nie rozmazując go. Nie wysusza i nie odbarwia płytki paznokciowej. Natłuszcza i chroni skórę wokół paznokci przed wysuszeniem. Pozostawia płytkę paznokciową lekko odtłuszczoną, przygotowując ją pod zabieg manicure. Innowacyjna i poręczna pompka umożliwia precyzyjne odmierzenie dozy zmywacza. 
Lanolina - naturalny olej o silnym działaniu nawilżającym i zmiękczającym. Pobudza regeneracją naskórka, dzięki czemu zapobiega uszkodzeniom skóry wokół paznokcia.
Gliceryna - składnik pochodzenia roślinnego o długotrwałym działaniu nawilżającym. Skutecznie przenika do głębszych warstw naskórka i płytki paznokciowej zapobiegając utracie wody. 

Skład:
Ethyl Acetate, Alcohol Denat., Aqua, Glycerin, PEG-75 Lanolin, Cocos Nucifera Oil, Parfum, CI 60725, CI 26100


Moja opinia:

Tę markę znajdziemy w każdej Biedronce. Opakowanie ma pojemność 150 ml i kosztuje około 6-8 zł. Jak dla mnie za taką cenę, tej pojemności powinno być trochę więcej.
Jak to opisał producent posiada ,,innowacyjną i poręczną pompkę". Rzeczywiście, jest to jakieś ułatwienie, bo przykładamy do niej wacik, naciskamy i dzięki temu możemy uniknąć zbyt nasączonego płatka higienicznego. Wszystko byłoby ok, gdyby nie to, że niektóre egzemplarze się zacinają (obecnie kończę chyba 6 czy 7 opakowanie), trzeba się wtedy namęczyć by wydobyć produkt, a i zdarza się, że wręcz zmywacz wypryskuje. Czasami jakaś jego ilość pozostaje na lejku, przez co wylewa się nawet z opakowania.
Plus za różową barwę zmywacza i przezroczyste opakowanie, dzięki czemu możemy zobaczyć ile produktu pozostało.
Na pewno jest wydajny, zazwyczaj wystarcza mi na jakieś 2-3 miesiące.
Ma zapach typowy dla zmywaczy z acetonem, bardzo intensywny, jednak po zastosowaniu zostawia delikatną kokosową lub kwiatową (? nie potrafię rozróżnić ?) woń na paznokciach.
Swoje zadania spełnia, dość szybko rozpuszcza lakier i zmywa go z całości, przy tym go nie rozmazując. Jak dla mnie gorzej radzi sobie z brokatowymi lakierami, gdyż potrzebuje po prostu więcej czasu. Producent troszkę przesadził w opisie, bo na pewno nie nawilża i inne cuda, ale pozostawia tłustawą warstwę na płytce paznokcia. Nie wysusza, nie powoduje rozdwajania paznokci i nie czyni żadnej krzywdy.
Dużym plusem jest brak acetonu w składzie, gdyż jest to składnik niezwykle drażniący i szkodliwy dla naszego zdrowia. 


Lubię go skoro zużyłam już tyle opakowań.
Jaki jest wasz ulubiony zmywacz, może coś nowego wypróbuję. :)


8 komentarzy:

  1. Chociaż zmywacza, o którym piszesz nie testowałam, to moim niezaprzeczalnym faworytem wśród zmywaczy do paznokci, jest ten Isany, który można dostać w Rossmannie. Jest wg mnie idealny - nie rozmazuje, nie wysusza płytki, jest skuteczny, wydajny no i oczywiście bardzo ładnie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moim ulubionym jest zmywacz Isana wersja zielona. Lakier jest rozpuszczony i zmyty niemal od razu! :) Polecam, a co do tego z Biedronki, to jeszcze nigdy nie próbowałam ale się skuszę :).

    W wolnej chwili zapraszam do mnie i zachęcam do obserwowania:*. Mam nadzieję, że znajdziesz u mnie coś dla siebie:*.
    http://ciniax03.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam tego zmywacza, ale słyszałam, że wysusza bardzo paznokcie. Moim ulubionym jest zmywacz z Isany

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę musiała sobie sprawić ten zmywacz. :)

      Usuń
  4. Wyłącz sobie weryfikację obrazkową w ustawieniach komentarzy

    OdpowiedzUsuń
  5. Co do brokatów zgadza się, nie radzi sobie z nimi, prędzej porwiesz wacik na strzępy niż zmyjesz drobnki

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.