Ratunek dla moich paznokci i coś dzięki czemu w ogóle je mam, czyli Eveline, Nail Therapy Professional 8w1 - Skoncentrowana odżywka do paznokci

10:08
Witajcie Słoneczka!
Recenzując korektor z Eveline i wspominając o swoich paznokciach obiecałam, że recenzja odżywki tej firmy pojawi się na blogu, więc oto i ona. :)
Zacznę od tego, że kiedyś obgryzałam paznokcie i jest to naprawdę coś okropnego (nigdy więcej :D), nie robię już tego od lat, ale mnóstwo czasu zajęło mi doprowadzenie swoich paznokci do dobrego, jeśli tak to mogę nazwać, stanu. Przed poznaniem tej odżywki udawało mi się zapuścić dłuższe paznokcie, ale były łamliwe i się rozdwajały, wtedy z pomocą przyszły nasze youtubowiczki i tak w mojej kosmetyce pojawiło się to ,,cudo", które, u co niektórych rzeczywiście czyni cuda, a u niektórych potrafi wyrządzić wielką krzywdę. Wybaczcie mi, że nie zrobię zdjęcia za swoimi efektami, ale uważam, że one nie są jeszcze gotowe na swój występ ;).



Opis producenta:
Rewolucyjna i unikalna formuła z aktywnym kompleksem Strong Nail (tytan i diament) wnika w strukturę płytki, dzięki czemu skutecznie ją regeneruje i odbudowuje. Uszczelnia, maksymalnie utwardza oraz pobudza wzrost płytki paznokciowej. Uelastycznia ją, zwiększając odporność na uszkodzenia mechaniczne. Zabezpiecza przed pękaniem, łamaniem i rozdwajaniem. Sprawia, że zniszczone, matowe paznokcie odzyskują gładką powierzchnię i lśniący połysk. Już po 10 dniach kuracji znikną wszelkie problemy, a Ty będziesz się cieszyć pięknymi i zadbanymi paznokciami.Uwaga: Zawiera 2% formaldehydu. Przed użyciem należy zabezpieczyć skórki oliwką lub kremem, a przed rozpoczęciem kuracji wykonać próbę uczuleniową.

Skład:
 
Skład: Butyl Acetate, Ethyl Acetate, Nirtocellulose, Phthalic Anhydride / Trimellitic Anhydride / Glycols Copolymer, Acetyl Tributyl Citrate, Isopropyl Alcohol, Aqua, Fomaldehyde (2%), Acetyl Triethyl Citrate, Stearalkonium Hectorite, Adipic Acid / Fumaric Acid / Phthalic Acid/ Tricyclodecane Dimethanol Copolymer, CI77891, N-Butyl Alcohol, Citric Acid, Diamond Powder.

Moja opinia:
 Zacznę od minusów, czyli od kwestii, która powoduje, że łatwo znienawidzić ten kosmetyk. Odżywka w składzie zawiera 2% formaldehydu, substancję, która ma za zadanie utwardzać płytkę paznokcia. Jest to substancja bardzo silnie alergenna i szkodliwa, w dodatku sklasyfikowana, jako czynnik rakotwórczy trzeciej kategorii. Ze względu na 2% zawartości musi być to umieszczone na opakowaniu, w Europie nie trzeba tego robić do stężenia 0,05%. Produkt ten może np. doprowadzić do choroby paznokcia zwanej onycholizą i lepiej nie rozwijać się na ten temat. Ze względu na swoje silne działanie może powodować ból paznokcia, który sama przeżyłam na początku stosowania tego produktu, wtedy należy ją odstawić na jakiś czas. W dodatku może całkowicie zniszczyć i przesuszyć skórki przy paznokciu, więc trzeba o nie zadbać.W ogólne nie można jej stosować zbyt długo i w zbyt dużych ilościach, bo mnogość chemii może spowodować naprawdę nie przyjemne skutki.
Obecnie kończę dwutygodniową kurację, zgodnie z zaleceniami producenta: jedna warstwa odżywki przez cztery dni, potem zmywanie i powtórka z rozrywki :D. Efekty są widoczne, szczególnie na palcach środkowych, gdzie zupełnie paznokcie mi się połamały ze względu na to, że były już za długie. Gdy skończę kurację, będę ją znów używała, jako base coat, gdyż przedłuża trwałość lakieru na paznokciach, a ja swoje maluję tylko raz w tygodniu, na więcej nie mam po prostu czasu. 
Odżywka działa i daje efekty, które nie znikają po zakończeniu kuracji. Paznokcie szybciej rosną, są twarde i się nie rozdwajają. Dodatkowo wybiela płytkę paznokcia i szybko schnie. Jestem szczęściarą, że nie wywołał u mnie żadnych skutków ubocznych. Dzięki niej już niedługo będę mogła w końcu napisać dla was recenzję jakiegoś lakieru :D.
Produkt jest łatwo dostępny, w rozsądnej cenie 9,49 o ile dobrze pamiętam z ostatnich zakupów. Buteleczka ma pojemność 12 ml, ale na pewno nie uda mi się nigdy wykończyć całej, gdyż pod koniec odżywka zaczyna gęstnieć. 


Uwielbiam ten produkt, mimo okropnego składu.
A może wy miałyście z nią do czynienia? 

Pozdrawiam,
Młoda! :)

8 komentarzy:

  1. lubię tą odżywke i moja mama też... panzokcie sa mega twarde i wygladaja zdrowo... wkurz amnie posiwata tafli :(

    zapraszam na rozdanie
    www.lukaszmakeup.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie zaczyna denerwować ten efekt przy 3-4 warstwie kuracji

      Usuń
  2. Ja oddałam ją mojej siostrze, moje paznokcie średnio się z nią polubiły

    OdpowiedzUsuń
  3. ja mam przykre doswiadczenia z tą odżywką ;|

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, niedobrze. szkoda właśnie że u jednych pomaga a innym wyrządza krzywdę :(

      Usuń
  4. Ta odżywka strasznie wysuszyła mi paznokcie, dlatego też omijam ją z daleka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi jedynie wysusza skórki, ale jakoś sobie z tym radzę

      Usuń
  5. nie znam, nie miałam, ale różne krążą opinie

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.