Maybelline, Colorama, Crayon Khol - 110 Black Gold

11:51
Hej! 
Można już powiedzieć: ,,Święta, święta i po świętach". :D Mam nadzieję, że minęły wam w spokojnej, rodzinnej atmosferze a Mikołaj był wyjątkowo bogaty :).
Dziś przedstawiam wam produkt, który będzie podstawą do wykonania mojego makijażu sylwestrowego.

Kredka 110 Black Gold jest jedną z czterech dostępnych odcieni, kosztuje około 12-13 zł. Znajdziemy ją prawdopodobnie w każdej szafie Maybelline. 



Jest to czarna kredka ze złotym połyskiem, która w zależności od tego jak pada światło może wyglądać jak zwykła czarna kredka, a z drugiej jak złotawa tafla (nie wiem czy będzie ten efekt widać na zdjęciach, nie mogłam znaleźć dziś dobrego światła ;) ).
Jestem fanką podkreślania dolnej powieki kredką, a ta nadaje się do tego idealnie i dodatkowo oryginalnie wygląda na oku. Nadaje się także do wykonania pięknego makijażu powieki górnej, gdyż rozciera się bez większych problemów i jest dość miękka, ale nie za miękka :). To roztarcie, które widać na zdjęciu zrobiłam palcem, ale można to zrobić także pędzelkiem. Efekt można stopniować i uzyskać delikatnie podkreślenie jak i mocne.
Trzyma się się cały dzień, bez konieczności poprawek i nie blednie w ciągu dnia. Ze zmywaniem także nie ma problemów. 

Cud, miód i orzeszki :D. 

Buziaki,
Młoda!

3 komentarze:

  1. tej kredki nie miałam, ale lubię takie kolory

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam ;) też lubię podkreślać oko kredką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam! :) Fajna odmiana dla ,,zwykłe" czarnej kredki

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.